Co musisz wiedzieć o sklepach z odzieżą używaną

Dodane: 02-07-2016 09:23
Co musisz wiedzieć o sklepach z odzieżą używaną Odzież to podstawa. Tylko jak zoptymalizować wydatki? Cóż można na przykład sprawdzić ciucholand online, albo inwestować w niemarkowe odzienie. Dzisiaj o ciuchach.

Zaoszczędź na markowych ubraniach i kup je w ciucholandzie!

Jeśli chciałbyś wyglądać modnie i atrakcyjnie, ale posiadasz ograniczony budżet, nie musisz rezygnować z zakupów. Obecnie na rynku pojawia się coraz więcej sklepów oferujących markowe ubrania w bardzo niskich cenach oraz świetnym stanie. Sklepy z odzieżą używaną to coraz modniejsze rozwiązanie nawet wśród osób, które mogłyby sobie pozwolić na nowe produkty prosto ze sklepowych półek.

Prawdziwą sztuką jest znalezienie atrakcyjnej propozycji w bardzo niskiej cenie, dlatego czym prędzej wybierz się na poszukiwania ciekawych ubrań! Wcale nie musisz wydawać wiele pieniędzy, by móc poczuć się jak prawdziwa gwiazda filmowa i zrobić ogromne wrażenie na wszystkich osobach, z którymi się spotkasz.


Lumpeks - jest się czego wstydzić? Już nie!

Nowe lepsze imię ciucholandom nadały chyba szafiarki (lub jak kto woli blogerki modowe). Lumpkesy nie są już obciachowym miejscem, gdzie w odzież zaopatrują się ci, których nie stać na luksus kupowania w sieciówkach. Są miejscem, gdzie można upolować nietypowe ubrania, które dodadzą indywidualizmu każdej stylizacji. Można być naprawdę oryginalnym - koleżanka z pewnością nie kupi takiej samej bluzki.

A to wszystko za naprawdę niewielkie pieniądze.
Nie warto więc wstydzic się faktu, że kupujemy w second handzie (taka bardziej "trendy" nazwa), ba - wypada się tym wręcz pochwalić! W końcu nie każdy może wyrwać kozacki ciuch za kilka złotych.


Trendy w modzie - komu to pasuje?

Głosem ignorantki stwierdzę - nie rozumiem mody. Nie rozumiem dlaczego jest coraz mniej ubrań do noszenia i wyglądania jak człowiek, a coraz więcej cudacznych, pseudogeometrycznych konstrukcji. Wiem, że trendy, wybiegi i te sprawy. Jednak co innego prace absolwentów ASP, a co innego życie. Niech sobie będzie dziwacznie i wieloznacznie w atelier projektanta, który broni swojej pracy dyplomowej. Ale w sklepie z ciuchami oczekuję ubrań ładnych, funkcjonalnych i takich, które nie zrujnują mojej figury. Niestety dla kobiet o figurze klepsydry ostatnie trendy są bezlitosne - pudełkowe płaszcze, workowate swetry, wbijające się w biodra spodnie. Więc cóż - zostaje się przeprosić z lumpkesami. Trendy, trendami - ale proszę, projektanci odzieży dla sieciówek - weźcie pod uwagę, że przeciętna kobieta nie jest modelką, posiada za to biodra i biust. I wzrost poniżej 175 cm. W workowatych płaszczach wyglądamy jak przykurcze bez talii, jak bezkształtne kulki. Nie chcemy tak!